niedziela, 7 grudnia 2014

O nie, nie mam planu b!





Studia, praca, dom, znajomi, studia, dom, znajomi, praca, praca, praca, chwila przerwy, studia, studia… – tak wygląda mój aktualny rok akademicki. Mój i na pewno setek tysięcy innych studentów. Dziś wpis typowo rozterkowy, proszę się nie przerazić. Ale budząc się dziś rano, ogarnęła mnie panika. Zrozumiałam, że nie mam planu b na swoje życie. 

środa, 26 listopada 2014

Bo zimno.



Zwykły dzień handlowy, dookoła cisza, spokój. W autobusach już grzeją, więc ciepło mile łechcze Cię w stópki. Jesteś jedną z nielicznych pasażerek, więc zakopujesz się w swoim szaliku i przymierzasz się do pogrążenia w marzeniach. Już wyobrażasz sobie rajskie wyspy, nowe buty od Prady lub chłopaków z Mellow mood na twoich urodzinach i… I nagle BUM. Rzeczywistość dosłownie bije Cię po twarzy.

piątek, 21 listopada 2014

Czy jesteś wolnym człowiekiem?

Najpierw usłyszałam głos, dopiero po chwili zlokalizowałam jego źródło. Pasja, zaangażowanie, wolność  - te przymiotniki skojarzyły mi się jako pierwsze, jeszcze zanim go zobaczyłam. Młody mężczyzna, wyglądający na mniej niż 25 lat, porządnie ubrany, stał na chodniku i deklamował nieznany mi poemat. Tak po prostu - stał, patrzył się w niebo i całym sobą krzyczał. Każdy fragment jego ciała był w to przedstawienie zaangażowany.  Tylko, że on nie był aktorem, a ja nie mogłam stać się widownią. Mnie gonił pośpiech, a jego…? Nic, był sobą. Z tej krótkiej, ukradzionej chwili kiedy mu się przyglądałam zapamiętałam jedno – miał piękne, pełne życia i… obłędu oczy. 

wtorek, 11 listopada 2014

Tęcza, no każdy by się...

Wyjdź na ulicę gdy gry przestaną ci wystarczać, na sztandarze napisz Bóg Honor Ojczyzna i pobij kilku policjantów, żeby się dowiedzieć jak to jest kogoś naprawdę uderzyć. A potem wróć do domu, otwórz słoiki od mamusi, które wiozłeś aż z Toporków Małych i siądź przed telewizorem dumny z siebie. No bo jak to, przecież dziś uderzyłeś drugiego człowieka, wyrwałeś tyle płyt z chodnika, połamałeś kilkadziesiąt drzewek, bo nie byłeś pewny ich korzeni i zniszczyłeś dwa przystanki. Brawo, możesz być z siebie dumny, tyle dobrych rzeczy dziś zrobiłeś.  

czwartek, 6 listopada 2014

20 najczęściej zadawanych wegetarianom pytań - uwaga, włącz poczucie humoru!


Nie dziwię się, że ludzie uważają, iż wegetarian i wegan jest tak mało - my się po prostu czasami chowamy. Bo kiedy pięćdziesiąty raz w ciągu roku słyszysz ciągle te same pytania, wcale nie czujesz dumy że jesteś trawożercą. Raczej panikę i strach, że miejsca pod stołem tak mało, a innych kryjówek brak i nie zdołasz się schować. Bo wyobraź sobie, że ktoś pyta się Ciebie codziennie - "NO ALE CO TY WŁAŚCIWIE JESZ?"
Ja odpowiadam, że trawę i gruz. Jedno zagryzam drugim.
Poniżej 20 najbardziej zabawnych, uciążliwych i nietypowych pytań, które usłyszałam przez ostatni rok nie jedzenia mięsa. Post luźny, napisany w celach uzdrowienia mojej naruszonej przez ostatni miesiąc psychiki. W przypadku oburzenia polecam pójść do lodówki i zakąsić ogórkiem.

środa, 5 listopada 2014

Welcome to the Museum of Important Shit

Każdy z nas ma jakieś rzeczy, których za żadne skarby świata nie odda i nie wyrzuci. Mamy tendencję do otaczania się przedmiotami i gromadzenia. Właśnie dla takich wyjątkowych rzeczy - zerowa wartość rynkowa, bezcenne znaczenie dla nas, powstało pierwsze wirtualne Muzeum Shitu.